Przeprowadzka

13:59, 26 września 2007 roku

| Notka

Dobry moment wybrałem na początek blogowania, bo oto i nowy rozdział w życiu się zaczyna. Od poniedziałku zaczynam pracę w Gdyni w firmie Implix, co oznacza jednocześnie przeprowadzkę z Warszawy do Trójmiasta ( wreszcie ;-) ).

Wbrew obiegowej opinii ludzi spoza Warszawy mieszkanie w tym mieście jest straszne. Ludzie jacyś tacy nieprzyjaźni, atmosfera napięta, żeby załatwić jakąś sprawę trzeba się najeździć. W Gdyni jakoś przystępniej się żyje, ludzie są przyjaźni, ba! uśmiechają sie do człowieka na ulicy :-)

Tak więc.. witaj Gdynio, żegnaj Warszawo.

PS. Dobrze się pisze w pociągu :-)


Napisane przez Zenobius dnia środa, wrzesień 26th, 2007, o 13:59:52. Tagi: .
Dopisz się do RSS 2.0.
Możesz skomentować, albo trackbackować z Twojej strony WWW.

Comments View Comments

  1. powodzenia na nowej drodze życia ;-)

  2. Zgadzam się w całej rozciągłości. Miałam przyjemność bywać w Gdyni dość często i wiem, że zarówno ludzie jak i miasto samo w sobie są bardzo przyjazne. I malownicze ^_^
    A jak już się zadomowisz, polecam Ci odwiedzenie knajpki “Strych” (niedaleko Placu Kaszubskiego). Naprawdę świetne, klimatyczne miejsce :)
    Pozdr.
    M.

  3. Powodzenia jak to ktoś napisał na “nowej drodze życia” :).

    Nie byłem w Gdyni. Ale nie zgodzę się z twoją opinią co do Warszawy.

  4. Ja jakoś pomimo to nie chciałabym mieszkać w Wawie, wydaje mi się że to wyścig szczurów.
    Będziesz mieć teraz niedaleko do szatki :> :D

  5. Zatrudniłeś się w firmie?

    To znaczy rzucasz własną działalność zeno.pl ?
    Czy będziesz pracować na dwa fronty ?

  6. @Kamil Nie rzucam własnej działalności :-)
    @Mikrusia Będę miał blisko do wielu ludzi ;-) a innych będę miał dalej :-P
    @JWL Przyjedź kiedyś do Gdyni :-) może mam pecha, ale w Wawie nie spotykam na ulicy zbyt dużo przyjaznych ludzi.
    @Mysza dzięki, z chęcią spróbuje :-) o Strychu już coś słyszałem ;-) jak będziesz w Gdyni to zapraszam :-)

  7. hehee..ja moge zaprosic do Szpitala Miejskiego gdzie stacjonuje od rana do poludnia :-)

  8. powodzenia w takim razie Ci zycze

    ps. tego miasta nikt po prostu nie rozumie..

  9. @ranka dzieki :-)
    @aga tego znaczy Warszawy? :-) To moze wytlumaczysz tak co by zrozumiec? ;-)

  10. to moze spotkamy sie kiedys …

  11. tego, znaczy Warszawy.. wytlumaczyc? nie umiem raczej. i nie lubie go i lubie, stereotypami sie brzydze. polubilam bardziej i bardziej sie przywiazalam, kiedy je opuscilam..

  12. no nareszcie :)
    kiedy jakieś pifko ? :)

  13. @mao niedlugo bede, to sie jakos zgadamy ;-)
    @aga mi sie tu jakos zle zyje, mimo znajomych, mimo fajnych miejsc ktore znam.. takie codzienne zycie jest.. jakies nie takie. A poza nim, niekoniecznie konkretnie w Tricity, gdzies indziej tez jakos tak przyjazniej jest. Ale moze to temat na dluzsza wypowiedz ;-)

  14. osobnicze. samo miasto jako takie ma niewielki wplyw na cokolwiek.
    ciekawe to wszystko jest, duzo dziwnych opinii zebralam nt. Wawy, ciekawi mnie skad to sie bierze wszystko. coz, moze kiedys..
    czy lepiej zyje sie gdzie indziej nie wiem, tak na dobra sprawe mieszkam poza od dwoch dni.

  15. oszTy :D ani sie nie odezwie do ludzia ani nic. Ja miałam po psa do wawy jechać, to byś mógł spotkać przyjaznego ludzia. Ale raz, że chyba nie jadę, a dwa że i tak pojechałeś :D

  16. Witaj w województwie pomorskim!!!

  17. Wszystko kwestia nastawienia. Jesli bedziesz chcial, w Gdyni na ulicy bedziesz widzial same gole baby. :P

    Ja jakos wpadam na uprzejmych ludzi – dzis nawet jakis koles w metrze mi podziekowal, jak mu przytrzymalem lokciem zamykajace sie drzwi wagonu… Jestem jakis wyjatkowy, czy sa dla mnie uprzejmi z litosci? :P

    Widziales samych niefajnych ludzi w Wawie bo sie napaliles na 3city i tyle. :P

    Pffff! ;O

    BTW. Jak tylko bede mial prawko i bryke robimy Road Trip do Gdyni. Dokonamy zbiorowych, “obiektywnych” ogledzin tego miasta pod katem lepszosci wzgledem Stolicy. ^^

  18. Bede musial wynajac duzo golych bab :-P

  19. wyzszość gdyni nad stolicą jest oczywistą oczywistością ;) mówi o tym wiele rankingów, począwszy od zadowolenia lokalnej społeczności (poziom życia, komunikacja, miejsca spacerowe itp.) po oceny przedsiębiorców. gdynia w najnowszym rankingu forbes’a chyba nawet pod tym względem ostatnio wygrała, bijąc wawe na łeb na szyję.

    jako rodowity gdynianin jestem może mało obiektywny….ale jedynym miejscem gdzie mógłbym mieszkać w polsce poza moim miastem rodzinnym to Kraków. No…może ewentualnie Poznań ;)

  20. mao, to zdanie o Krakowie jest baaaaardzo mądre ;]. Kraków jest the best ;). Tylko korki ostatnio chyba jeszcze gorsze niż w Wawie… W Wawie trochę mieszkałam, w Łodzi dłużej niż trochę (to jest dopiero masakryczne miasto do życia), w Krk mieszkam… teraz chyba czas na Gdynię ;p ;)

  21. mao – moj krajanie, jak tu nie przyznac Ci racji?;) gdynia to fajne miasto, moze nie ma wielowiekowego ducha historii [;)], ale i tak ma swoje uroki;). gdybym miala sie przeprowadzac to chyba tez do krakowa. daaawno mnie tam nie bylo, ale milo wspominam :)
    a z mysza sie jak najbardziej zgadzam odnosnie Strychu – super miejsce:)

  22. szatka, to Ty się spakuj, weź Zena w jakąś walizkę ;p i przyjedźcie Kraków odwiedzić ;p. A mnie się jeszcze przypomniało, że przecież trzy lata w Częstochowie mieszkałam… ale wcale nie było fajnie :).

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*

 
blog comments powered by Disqus