“Nazywamy to myszką, bo kabel przypomina ogonek”

15:30, 31 stycznia 2008 roku

| Ciekawe strony, Notka

Przeglądam sobie internet w przerwie na herbatkę i oto wpadłem na bardzo fajny artykuł w Gazecie.

Prawdziwa rewolucja komputerowa odbyła się ewidentnie w roku ‘68 :-) tak naprawdę wiedziałem o tym, ale dopiero umieszczenie tych wszystkich informacji w jednym artykule spowodowało, że sobie to uświadomiłem.

Miłego czytania, bo artykuł naprawdę świetnie opisuje “skąd się to wszystko wzięło?”.


Napisane przez Zenobius | Komentarzy (0) | Permalink

Nasza klasa == Wielka Dziura

02:26, 27 stycznia 2008 roku

| Ciekawe strony, Opinie

Blog sobie żyje, a ja jeszcze nic nie pisałem tu o zakale polskiego internetu, jaką jest nasza-klasa. Czas naprawić ten błąd, szczególnie biorąc pod uwagę ostatnie wycieki informacji mimo, że po “kontroli” GIODO wszystko teoretycznie jest ok. Portal ten w ogóle obnażył wiele luk w świadomości i wiedzy polskich internautów. Jak również bardzo podważył moją, i tak już zachwianą, wiarę w metody nauczania na studiach – zarówno informatycznych jak i biznesowych. Ale może po kolei..
1. GIODO i wycieki

Z jednej strony mamy urząd który ma dbać o ochronę naszych danych m.in. w portalach internetowych który orzekł ze Nasza Klasa jest dobrze zabezpieczona. Z drugiej strony mamy strony takie jak ta powyżej które pokazują jak te dane są rzeczywiście zabezpieczone. Pytanie, czy dane w innych zbiorach danych są tak samo bezpieczne?

Jak można zaprojektować portal w taki sposób jaki ma miejsce tutaj? Bo to nie jest nawet błąd programistyczny, to jest błąd w założeniach. Zasadniczo klucz sesji powinien być unikalny dla tylko jednego użytkownika. A tu taki pikuś.

Boli mnie to, bo pokazuje, ze tak naprawdę nie trzeba mieć umiejętności i wiedzy – wystarczy szczęście i odgrzewany pomysł.

2. Pomysł

Mało kto to wie, co jest dość dziwne.. ale jest sobie taki portal jak Classmates.com . Istnieje od ponad 15 lat i aktualnie chyli sie ku upadkowi. Biorąc pod uwagę fakt jego istnienia dziwi mnie, że wszyscy gratulują twórcom NK nowego pomysłu. Pomysł jest stary jak internet ;-) Tak samo dziwi mnie, że twórcy NK “nie spodziewali sie takiego sukcesu”. Ja jedynie mogę pluć sobie w brodę, że stwierdziłem, ze skoro takich portali są setki, to nie ma sensu tworzenie kolejnego. A tu pojawiła się, naprawdę nieudolna, kopia innych tego typu tworów i zasiała spustoszenie. Jest to przerażające i ekscytujące zarazem :-)

3. Przyszłość

Portale takie jak Classmates.com chylą się ku upadkowi. Wynika to prostego faktu, iż opierają sie na odgrzewanych uczuciach, nie tworzą żadnych wartości dodanych. Jak wszyscy zostaną już obgadani, pochwalimy sie sukcesami, wymienimy sie numerami GG i telefonami – to po co nam dalsze korzystanie z NK?

Po dotychczasowych doświadczeniach z NK wątpię żeby twórcy wpadli na pomysł jak stworzyć jakąś wartość dodaną.

4. “Anonimowość”

Polscy internauci zupełnie nie widzieli, w większości, nic złego w podawaniu wszystkich swoich danych w internecie. Na portalu, który działał bardzo tragicznie odkąd zaczął być popularny. Takie działanie powinno być jakąś lampką alarmową, a nie było. Na ich usprawiedliwienie jest oczywiście chęć pokazania się znajomym ;-) ale czy to aż tak wielki powód, żeby zupełnie się obnażać z prywatności?

5. Wiedza i nauka w Polsce

Wpadam sobie na genialny pomysł zrobienia portalu ;-) co dalej? Zaczynam go tworzyć, portal dostaje skrzydeł, do gry wchodzi inwestor, dostaje pieniądze na rozwój i darmowy marketing. Ale cofnijmy się.. tworzę portal.. odruchem jest to, że zastanawiam się z czego go utrzymam – nawet jeżeli jest dla znajomych tylko, to lepiej jak utrzymywał by się sam, a nie z moich prywatnych pieniędzy. Automatycznym jest myślenie, choć trochę, biznesowe. Zastanawiam się ilu ludzi może przyciągnąć – przy projektowaniu, nie jak już pojawią się kłopoty ;-) Z zasady, dobrze programować i projektować trzeba zawsze. Nigdy nie wiadomo dokąd dojdzie projekt za rok czy dwa. Szczególnie taki o jakim tu mowa.

Pojawiają się pieniądze, pojawiają się możliwości – można zainwestować w sprzęt.. ale przede wszystkim w wiedzę i w ludzi. Trzeba być przygotowanym na sukces, trzeba zakładać sukces :-)

A tak na koniec, przewrotna myśl: może twórcy naszej-klasy wiedzą, że ich portal nie ma przyszłości? Może wiedzieli to od początku? Dlatego idą w tani marketing i pogłos, nie dbają o portal, bo i tak padnie? Chcą póki co zgarnąć jak najwięcej pieniędzy? A potem zniknąć i zająć się czymś nowym.. ;-)


Napisane przez Zenobius | Komentarzy (2) | Permalink

Święta święta i.. Sylwester..

14:27, 02 stycznia 2008 roku

| Notka

Nie ma to jak pisać podsumowania roku ;-)

Nie lubię tego wyjątkowo. Głównie dlatego, że nie ma sensu robić iteracji życia raz na rok ;-) mówiąc po ludzku: Wolę spojrzeć na swoje życie z boku częściej niż raz w roku. A planować trzeba na bieżąco – jak tylko założenia wcześniejsze przestają być aktualne.

Ale co mi tam? W 2007 roku zmieniłem miejsce zamieszkania, znalazłem pracę, byłem na świetnym wyjeździe na wakacjach z ludzikami z forum CuCd. Zacząłem chodzić na basen i biegać, co prawda pod koniec roku ;-) ale to też się liczy. Rok mam remisję! W styczniu zeszłego roku chodziłem z dojściem centralnym w klacie. Teraz została mi “tylko” blizna “podwójnego węża” ;-)

Plany na przyszłość? Trzeba wreszcie zostać tym milionerem ;-) Stworzyć coś dużego i własnego z pomocą przyjaciół i znajomych. W końcu dalej po 30 chcę pójść na emeryturę, latać po świecie, dawać jakieś wykłady, pisać książki, podróżować. Mieć własną wyspę, dom na niej i mieszkanie. Nie pogardził bym biurowcem ;-) który byłby jednocześnie centrum rozrywki w mieście w którym by stał.

A przede wszystkim sprawić, by świat był lepszy i łatwiejszy do życia.


Napisane przez Zenobius | Komentarzy (5) | Permalink