Nowa odsłona WordPress, tweaking bloga żeby był “na czasie”
08:23, 31 sierpnia 2010 roku
| Ciekawe strony, Notka, OpinieParę dni siedzenia w domu i chorowania plus miałem sporo pracy z WordPress’em w ostatnim czasie i stwierdziłem, że i o mojego bloga przydało by się zadbać.
Kto czyta jakoś dłużej ( a właściwie czytuje jak się coś pojawiało ;-) ), zauważy z pewnością, że zaszło tu trochę zmian. Ale tylko część z nich widać.
Po pierwsze stwierdziłem, że przydało by się zrobić upgrade do najnowszej wersji. Trochę się bałem zmiany z 2.7.x na 3.0.1 ale.. poszło automagicznie bez żadnego stękania.
Rozochocony tym faktem zacząłem instalować pluginy do wordpressa które, po części miałem okazję testować dość niedawno.
Po pierwsze, jakieś pół roku temu zaktywowałem się na facebooku. Co za tym idzie, chciałem mieć wszędobylskiego “Like’a” oraz najchętniej komentarze z FaceBook’a automatycznie dodające się do komentarzy pod moimi postami na blogu. Niestety ostatniego punktu nie udało mi się spełnić – albo nie ma takiego plugina albo nie potrafię go znaleźć, albo ktoś go właśnie pisze, albo jest to niemożliwe do wykonania. Ostatniego punktu do świadomości nie przyjmę – bo jestem w stanie wymyślić ze trzy sposoby na zrobienie takiego ściągania ( może kiedyś sam napiszę taki “bajer” ).
Jeżeli ktoś wie lepiej ode mnie – tzn. wie jak sprawić, żeby komentarze zamieszczone pod opublikowanym przez nas na faceeboku linkiem do wpisu na blogu pojawiały się też na blogu to niech da znać w komentarzach pod tym wpisem plz!
A propos komentarzy, jak widać zmieniły się nie do poznania – za sprawą Disqus‘a. Poznałem ten system gdy zapoznawałem się z możliwościami Tumblr‘a i bardzo mi się spodobał. Jego konkurentem był Intense Debate. Wygrał Disqus. Czemu?
Obie te usługi przenoszą obsługę komentarzy na serwer usługodawcy. Ma to swoje plusy w postaci odciążenia mojego serwera, lepszej obsłudze nadchodzącego spamu.. ale największy ich plus to integracja z Facebookiem, Twitterem, Yahoo, możliwość logowania się komentujących za pomocą Facebook Connect, OpenID, Yahoo i Twittera no i wiązanie komentarzy z różnych portali/usług z komentarzami na blogu.
Wygrał Disqus przez większą liczbę tego typu połączeń, ciekawszy design i lepszą obsługę techniczną – widać, że coś się tam dzieje, a to rodzi nadzieje na przyszłość – a oto plugin.
A propos cache’a – dodałem sobie plugin p.t. WP-SuperCache. Nie wymaga nic więcej niż systemu plików, a wyniki ma całkiem znośne. Mój blog, przy oglądalności rzędu 1000 odsłon i 500 odwiedzin miesięcznie i tak dużo nie wymaga. Ale jak można niskim nakładem pracy odciążyć serwer, to czemu by tego nie zrobić?
MicroKid’s Related Posts – do wiązania różnych postów ze sobą. W niektórych notkach dodałem już takie relacje, bardzo przydatna sprawa – w Google Analytics już widzę, że ma to wpływ na oglądalność starych notek. Znów bardzo niski nakład pracy, a zysk spory – bo leci recykling starych wpisów no i obraz tworzony przed czytającym jest pełniejszy. No i nie ma takiego “ok, przeczytałem, to co zrobić teraz? a pójdę sobie..”.
WordPress 3
To zasługuje na zupełnie osobny akapit.
Po pierwsze upgrade z 2.x.x do 3.x.x był bezbolesny. Klik i po sprawie. Na nic nie przydały się backupy.
WordPress 3 wnosi tonę zmian i udogodnień.
Jest wreszcie na czasie z obecnymi trendami – można stworzyć Custom Post Types – czyli nowe typy wpisów, które wyświetlają się w określony sposób, mają dodatkowe funkcje, pola itp. itd. Czyli wreszcie można sprawić, żeby była osobny sposób wpisywania cytatów, osobny wrzucania obrazków, inny kodu a inny tutoriali. Jeszcze nie dodawałem nowych typów u siebie, ale całkiem możliwe, że i na to przyjdzie czas.
Zmienił się sposób zarządzania menu. Można w nie wrzucać wiele rzeczy na raz – różne typy postów ( strona to też post ), używać na zasadzie widgetów.
Rzecz której nie będę używał póki co, ale z pewnością się przyda wielu firmom i ludziom tworzącym blogi specjalistyczne – jedna instalacja WordPress’a może teraz obsługiwać wiele instancji bloga. Więc zarządza się core’owym kodem w jednym miejscu i na nim stoi wiele wiele różnych blogów.
Do tego dochodzi garść zmian w wyglądzie panelu admina i zmiana głównego theme’a na twentyten.
Wszystko to ładnie się komponuje i zasługuje na 3.0 w numerze wersji.
Więcej o tych zmianach na stronach WordPress Codex.
Dziękuję czytającym, mam nadzieję, że te zmiany bardziej się przydadzą niż przeszkodzą no i miłego czytania dalej :-)